Skutki uboczne od hormonów dają mi się we znaki. Jest ich coraz więcej. Chcę już zacząć nowe... zostało mi jeszcze 7 tabsów starego blistra. Wykończę się psychicznie, nigdy nie miałam takich dołków - dołków wyssanych z palca... To męczące :(
Zaraz 10 skalpel z Ewką. Jakoś efektów żadnych nie widać, powoli tracę motywację. Masakra. Jedna wielka masakra. Wszystko jest do bani!
Jestem w BCN. Źle mi tu... chcę do Ciebie!!! :( Niech już będzie jutro.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz